Projektuję systemy, które pilnują terminów, porządkują obsługę klientów i ograniczają ręczne wykonywanie powtarzalnych zadań.
Najpierw poznaję proces w Twojej firmie. Dopiero później dobieram technologię.
Otwierają się w nowej karcie. Nie musisz nic zakładać ani podawać danych.
Jeśli któraś z tych sytuacji brzmi znajomo, prawdopodobnie tracisz na nią kilka godzin tygodniowo. A to są godziny, które mógłbyś poświęcić na klientów albo na siebie.
Każdy skrojony pod konkretną niszę. Demo otwierasz jednym kliknięciem, bez zakładania konta. Rozwiń wiersz, żeby zobaczyć, co dany system potrafi.
Pilnuje terminów i przygotowuje firmę na kontrolę, zanim inspektor zapuka do drzwi.
Dla kogoSpecjaliści BHP i firmy outsourcingowe, które chcą wyglądać profesjonalnie i nigdy nie przegapić terminu.
Strona restauracji, rezerwacje stolików i zamówienia dań, w jednym miejscu.
Dla kogoLokale, które przyjmują rezerwacje i zamówienia telefonicznie, a chcą przestać odbierać telefon w godzinach szczytu.
Rezerwacje i przypomnienia, które robią się same.
Dla kogoGroomerzy pracujący sami lub z małym zespołem, którzy więcej czasu chcą spędzać przy stole niż w telefonie.
Wyceny ze zdjęć auta i rezerwacje bez ciągłego odbierania telefonu.
Dla kogoStudia auto-detailingu, które chcą szybko wyceniać i nie gubić żadnego zapytania.
Zamówienia z dostawą tego samego dnia, wreszcie w jednym porządku.
Dla kogoKwiaciarnie przyjmujące zamówienia telefonicznie, mailowo i osobiście naraz.
Platforma, którą firma szkoleniowa uruchamia pod własną nazwą: od zaproszenia kursanta do podpisanego zaświadczenia. Kursant i pracodawca widzą Twoją firmę, nie dostawcę oprogramowania.
Kursant dostaje e-mail z osobistym linkiem. Bez konta i bez hasła.
Moduły z nagraniami lektora, w swoim tempie, na telefonie albo komputerze.
Losowane pytania i oświadczenie o samodzielnym odbyciu szkolenia.
Każdy członek zatwierdza wynik imiennie, własnym PIN-em. Powstaje protokół.
PDF według wzoru z załącznika do rozporządzenia, podpisany podpisem kwalifikowanym.
Kursant pobiera swoje po dacie urodzenia, pracodawca komplet w jednym pliku ZIP.
Demo działa na danych fikcyjnych. Nic się nie wysyła i nic nie zapisuje na serwerze.
Nie sprzedaję gotowca z półki. Najpierw słucham, gdzie tracisz czas, a potem buduję system dokładnie pod Twoją firmę.
Większość stron małych firm wygląda tak samo: logo, trzy zdjęcia ze stocku, zakładka kontakt. Ja robię inaczej. Projektuję strony, które opowiadają historię firmy w trakcie przewijania, wciągają w kilka sekund i prowadzą prosto do rezerwacji albo zamówienia.
Treść nie leży bezwładnie. Elementy składają się i poruszają, kiedy gość przewija stronę.
Bez szablonów kupionych za dwadzieścia dolarów. Układ i typografia powstają pod konkretną firmę.
Ponad połowa gości wchodzi z komórki, więc od niej zaczynam projektowanie, nie na końcu.
Rezerwacja albo zamówienie ze strony trafia od razu tam, gdzie ma trafić. Strona nie kończy się na ładnym wyglądzie.
Strona, na której burger składa się warstwa po warstwie, w miarę jak przewijasz: bułka, sos, kotlet z rusztu, ser, aż po sezam na wierzchu. Każda warstwa ma swoją opowieść, a gość dowiaduje się o lokalu wszystkiego, nie czytając ani jednej nudnej zakładki.
Meble na wymiar sprzedaje się detalem, więc strona pokazuje to, czego nie widać na zwykłym zdjęciu: przekrój płyty, krawędź po obróbce, lakier kładziony warstwami. Gość ogląda rzemiosło z bliska, zanim zapyta o wycenę.
Gabinet sprzedaje spokój, więc strona musi go najpierw pokazać, a dopiero potem o nim opowiedzieć. Zamiast zdjęć ze stocku jest film na pełnym ekranie: ciepłe światło świec, olejek, dłonie przy pracy. Gość widzi, jak wygląda godzina u Otuli, zanim w ogóle dojdzie do cennika.
WĘGIEL, Fornir i Otula to projekty pokazowe. Firmy, ceny i opinie są fikcyjne, a strony powstały po to, żeby pokazać, jak takie rozwiązania działają w praktyce.
Tu czuję się jak w domu, bo dla takich firm budowałem już konkretne systemy. Ale to nie jest zamknięta lista.
Jeśli w Twojej firmie coś powtarza się w kółko i zjada Twój czas, prawie zawsze da się to zautomatyzować. Sprawdźmy to razem, za darmo.
Nie zaczynam od aplikacji. Najpierw rozumiem, gdzie firma traci czas, dopiero potem buduję.
Rozmawiam o obecnym sposobie pracy i wskazuję miejsca, w których powstaje chaos.
Prezentuję odpowiedni system albo wariant dopasowany do Twojego procesu.
Przygotowuję formularze, komunikaty, bazy i automatyzacje.
Sprawdzam cały proces na danych testowych, zanim ruszy na żywo.
Uruchamiam system na Twoich kontach i narzędziach.
Wyjaśniam obsługę i zapewniam uzgodniony zakres wsparcia.
Nie zaczynam od wyboru aplikacji. Najpierw sprawdzam, gdzie firma traci czas, gdzie pojawiają się błędy i które czynności można uporządkować. Dopiero potem dobieram narzędzia i buduję system.
Łączę doświadczenie z BHP, zarządzania i inżynierii produkcji.
System ma być prosty do używania i możliwy do utrzymania.
Infrastruktura i dostęp do danych pozostają po Twojej stronie.
Nie zostawiam Cię z samą instrukcją.
Jestem specjalistą BHP, magistrem inżynierem zarządzania i inżynierii produkcji oraz twórcą systemów biznesowych dla małych firm.
Znam procesy nie tylko z prezentacji i diagramów. Pracowałem w środowisku technicznym, zajmuję się bezpieczeństwem pracy i prowadzę zajęcia. Dzięki temu patrzę na automatyzację jak na narzędzie porządkowania realnej pracy, a nie pokaz możliwości technologii.
Projektuję rozwiązania pod marką Sokołowski Business Systems.
Jeżeli prowadzisz firmę BHP, świadczysz usługi dla przedsiębiorców albo masz portfel klientów, mogę przygotować model partnerskiego wdrażania systemów SBS.
Zakres, podział ról i warunki ustalamy indywidualnie, po rozmowie o tym, jak wygląda Twój portfel klientów.
Poznaj współpracę partnerskąTo gotowy, powtarzalny proces, który konfiguruję i dopasowuję do Twojej firmy. Nie sprzedaję pudełkowego programu, tylko działające rozwiązanie oparte na sprawdzonych narzędziach.
Tak. Zaczynam od Twojego procesu i dopasowuję formularze, komunikaty oraz przepływ do tego, jak realnie pracujesz.
Zależy od zakresu. Prostsze wdrożenia to zwykle kilka dni roboczych, większe ustalamy indywidualnie po rozmowie.
Zwykle nie. Najczęściej wpinam się w narzędzia, których już używasz. Jeśli coś warto zmienić, mówię o tym wprost i wyjaśniam dlaczego.
Na kontach i w narzędziach, które wskażesz. Projektuję proces tak, żeby dane pozostawały pod Twoją kontrolą.
Tak. Strony i formularze projektuję od wersji mobilnej, więc działają wygodnie na telefonie.
Tak. Po wdrożeniu pokazuję, jak obsługiwać system, i zostawiam prostą instrukcję.
Tak. Przy wybranych systemach udostępniam demo na żywo, żebyś zobaczył, jak to działa, zanim się zdecydujesz.
Tak. Buduję modułowo, więc system można później rozwijać o kolejne elementy.
W uzgodnionym zakresie. Formę i czas wsparcia ustalamy na starcie, żeby było jasno.
Tylko w zakresie koniecznym do wdrożenia i na uzgodnionych zasadach. Jeśli przetwarzam dane, ustalamy to na piśmie. Szczegóły w Polityce Prywatności.
Czasem, jako jeden z elementów. AI stosuję tam, gdzie realnie pomaga, na przykład przy wstępnych odpowiedziach na częste pytania, a nie jako cel sam w sobie. Granicę między automatem a człowiekiem ustalasz Ty.
Trzydzieści minut, bez zobowiązań. Sprawdzimy razem, co da się usprawnić w Twojej firmie i ile możesz na tym zyskać.
Bezpłatna konsultacja to zwykła rozmowa, nie sprzedaż na siłę. Wspólnie patrzymy, czy i co warto u Ciebie zautomatyzować. Jeśli stwierdzisz, że to nie dla Ciebie, rozchodzimy się bez żadnych zobowiązań.